Nic do oclenia

(3 opinie klienta)

34,90 

Czyż Lidia

15 w magazynie

EAN: 9788363562137

SKU: PP/0544/1 Kategorie: , ,

Opis

„Nic do oclenia” to już szósta powieść Lidii Czyż wydana przez Wydawnictwo Warto.

Jej bohaterką jest młoda dziewczyna z Teksasu, która dowiaduje się o tym, co dzieje się za żelazną kurtyną. Nie pojmuje, jak to możliwe, że rządy krajów komunistycznych zabraniają swoim obywatelom posiadania Biblii, często nie mają jej nawet duchowni. Choć wie, że to niebezpieczne, postanawia przemycać Biblie z Europy Zachodniej do krajów bloku wschodniego. Kilkakrotnie odwiedza kraje socjalistyczne, w tym Polskę, szmuglując tysiące Biblii ukrytych w tajnych schowkach busa. Przy okazji odnajduje nie tylko swoje powołanie, ale również… wielką miłość.

Historia głównej bohaterki, jak i wszystkie inne wplecione w tę powieść są autentyczne. Zostały spisane m.in. przez pracowników Open Doors, którzy też podsunęli pomysł na tę powieść, pracowników Biblijnego Stowarzyszenia Misyjnego oraz zaczerpnięte z kilku publikacji, a także wielu rozmów przeprowadzonych przez samą autorkę.

Patronat nad wydaniem objęli:
Biblijne Stowarzyszenie Misyjne https://bsm.org.pl/
DEOrecordings https://deorecordings.pl
portal Ewangelicy.pl https://ewangelicy.pl
warszawskie Forum Kobiet https://www.forumkobiet.pl
Open Doors https://www.opendoors.pl
SCH Północ https://schpolnoc.pl
Śniadanie dla kobiet https://sniadaniedlakobiet.pl
Wrocławskie Forum Kobiet http://www.wroclawskieforumkobiet.org

Lidia Czyż – nauczycielka, współorganizatorka spotkań dla kobiet, żona i matka dwojga dorosłych dzieci, debiutowała w 2013 roku powieścią Mocniejsza niż śmierć. W latach następnych ukazały się kolejne jej powieści: Narodziny perły, Pozostała tylko nadzieja, Tato! oraz Słodkie cytryny. Niektóre z nich zostały przetłumaczone na język niemiecki i czeski. Jest także autorką artykułów i zbioru opowiadań Gdzie jest Betlejem?.

 

* Wydawnictwo: Warto
* Rok wydania: 2019
* Oprawa: miękka
* Ilość stron: 356
* Format: 12,5×18,5 cm

 

Dodatkowe informacje

Waga 0.425 kg

3 opinie dla Nic do oclenia

  1. Marta

    Pragnę podziękować za świetną książkę, zebranie tych wszystkich opowieści od których dostaje sie wypieków na policzkach!!! I ubranie wszystkiego w prawdziwe „love story.” Scenariusz prosto od Pana Boga, o wielu ludziach, którzy zgodzili się grać według jego planu, w bardzo trudnych czasach. Dla wielu moich rówieśników te czasy pamiętamy jak przez mgłę i znam niektóre opowieści , ale nie potrafiłam ich odtworzyć z pamięci.. Słyszałam że w piwnicy była „dziupla”, że jedzenie kupowało sie na kartki, że papier toaletowy i margarynę dostawaliśmy w paczkach z Niemiec, że trzeba było wystawiać w kolejkach za wszystkim… To jest raptem jakies 40 lat temu, ale młodsze pokolenia nie mają pojęcia!!! Ogromnie dziękuję 👍😊👏

  2. Elżbieta

    Polecam, książka z dreszczykiem emocji. Warto wiedzieć co się działo za czasów komuny i nie tylko. Ja czytałam jednym tchem, tym bardziej, że część bohaterów jest mi znana

  3. Dominika

    Słowa skierowane TYLKO do tych którzy książkę czytali i tych, którzy jej jeszcze nie przeczytali. Jest o:
    – czasach mnie niedotyczących, o których zawsze z wielkim zaciekawieniem słucham od osób starszych
    – młodej dziewczynie i jej determinacji i pasji, która przerodziła się w niezwykłą szmuglerską służbę! (w książce znajduje się potwierdzenie, że jeśli Pan Bóg do czegoś nas powołuje to i wyposaża i otwiera drzwi i wlewa w nasze serca radość i pokój pomimo przeciwności i trudności, które będą się pojawiały)
    – ludziach, których ufność do Pana była POTĘŻNA a służba dla Niego SZALONA
    – o walce o wolność i docenianiu drobnych spraw
    – o silnych i trwałych relacjach, wbrew ustrojowi i temu, na czym władzy najbardziej zależało, a zależało na destabilizacji i nieufności
    – miłości do Pana Boga, która w niesamowity sposób jednała i łączyła przeróżne osoby
    – tym, że Boży plan (na całe szczęście) nie zawsze pokrywa się z naszym
    – miłości, pięknej, subtelnej, niespodziewanej… takiej, która może pochodzić tylko od samego Boga! Poniżej fragment, po którym zrozumiecie o jakiej miłości myślę: (uwaga spojler)
    „- A czym on się zajmuje?
    -Jest wykładowcą na Politechnice, konstruktorem, doktorem budownictwa i świetnym muzykiem.
    – Fiu, fiu. Wysokie progi.
    – Tak. Znakomicie wykształcony mądry, zdolny i niezwykle dojrzały, ale wiesz co ma dla mnie kluczowe znaczenie? Że swoje życie buduje w oparciu o Boże standardy. Dlatego nie wahałam się ani chwili, gdy się oświadczył.” ❤

    Dzięki tej książce poczułam się mocno zachęcona do gorliwszej modlitwy, do większej cierpliwości i pokorniejszego znoszenia Bożego planu, który nie do końca pokrywa się z tym, czego ja bym oczekiwała dla siebie. A odnosząc historię na obecne czasy, zadałam sobie pytanie czy moja pasja i miłość do Chrystusa ma realny wpływ na ludzi, którymi się otaczam i co mogłabym zrobić więcej by w tych (też trudnych ale inaczej) czasach zachęcać innych do oddania swojego życia Chrystusowi!

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *